Strona główna > h1n1, health, Ukraina, świńska grypa > Epidemia grypy na Ukrainie

Epidemia grypy na Ukrainie

2 listopada 2009

Dzisiaj krótki wpis, zawierający jedno, dość znaczące sprostowanie tego, co serwują nam mass media…

ukraina_epidemia_h1n1

Co dzień docierają kolejne informacje z Ukrainy (a teraz i z Białorusi, Mołdawii, Bułgarii, kwestią dosłownie godzin jest też Słowacja i Rumunia) o kolejnych zachorowaniach i zgonach.  I, o ile treść newsów prasowych jest z grubsza poprawna, o tyle tytuły nowych wiadomości są w większości zupełnie nieprawdziwe, a przynajmniej niesprawdzone.

Otóż jak podają władze Ukraińskie, w kraju w tej chwili chorych jest co najmniej 255 tysięcy ludzi. ALE! Wcale nie na A/H1N1; ba – wręcz pewne jest to, że większość z zachorowań wywołana została innym wirusem. Jakim? Tego nie wiadomo; przebąkuje się coś o 5 różnych wirusach grypy, ale to nic pewnego.

Jak widać więc, pisanie że „H1N1 zabija na Ukrainie – już 200.000 chorych!” czy temu podobne nagłówki z prawdą nie mają za wiele wspólnego.

Reklamy
  1. MIR67
    5 listopada 2009 o 14:53

    Ukraina: na grypę Zachorowało: 200000 – 0,43% populacji Zmarło: 67 – 0,0335% chorych Świat: Zachorowało: 526382 – 8,77303333 × 10e-3 % Zmarło: 6100 – 1,1% chorych Grypa Hiszpańska: Zachorowało na świecie: 500000000 – 1/3 populacji Zmarło na świecie: 50000000 – 100000000 – 10-20% chorych
    Dla porównania Szpitalne Zapalenie Płuc jest chorobą, która można załapać przy podpięciu do respiratora z prawdopodobieństwem rzędu 3% w przeciągu pierwszych 5 dni, 2% w dniach 6-10 i około 1% później. Śmiertelność wynosi 50%. Więc nie pierdolcie z łaski swojej o epidemii, czy innej zabójczej zarazie.
    czy działania mediów podlegających np u nas radzie radiofonii i telewizji sa przypadkowe i wynikają tylko z darzenia do maksymalizacji własnych zysków?

  2. 5 listopada 2009 o 15:07

    Wyliczenia są poprawne, ale… ale no właśnie :) Jak mi się uda, dzisiaj dwa wpisy, z czego jeden o możliwościach zabawy statystyką ;)

  3. Ejczbibi
    6 listopada 2009 o 2:21

    Problem w tym, że w Europie obecnie właściwie nie ma innych wirusów grypy poza pandemicznym H1N1. Ukraina to dziwny kraj, ale nie aż tak dziwny, by różnić się od reszty Europy pięcioma pozostającymi w obiegu wirusami.

  1. No trackbacks yet.
Możliwość komentowania jest wyłączona.
%d blogerów lubi to: