Strona główna > media, szczepienia, zdrowie > Szczepionki na Allegro itp…

Szczepionki na Allegro itp…

16 listopada 2009

Dziś wieczorem dalszy ciąg o bezpieczeństwie szczepionki pandemicznej, a tymczasem ważny, choć krótki tekst odnośnie informacji podanej w piątek przez Dziennik.

Internauci nie czekają aż ministerstwo zdrowia kupi szczepionkę na świńską grypę i sami wzięli sprawy w swoje ręce. Na portalu Allegro można było kupić taką szczepionkę już od 100 złotych. Pytanie tylko, czy handel tymi medykamentami przez osoby prywatne jest zgodny z prawem.

„Posiadam do sprzedania szczepionke na grype A/H1N1 kraj pochodzenia Francja pelny opis w jezyku francuskim cena dotyczy jednego zastrzyku” – tak brzmiał w oryginale fragment oferty, którą jeden z internautów zamieścił na portalu Allegro.

Brzmiał, bo kilka godzin po naszej publikacji oferta zniknęła z serwisu.

Tymczasem prawo farmaceutyczne mówi jasno: kto wprowadza do obrotu lub przechowuje w celu wprowadzenia do obrotu produkt leczniczy, nie posiadając pozwolenia na dopuszczenie do obrotu, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

fr_szczepionka_257174g(fot. Dziennik.pl)

Pierwszy aspekt tej sprawy, to aspekt prawny, właściwie opisany w Dzienniku – sprzedaż leków bez zezwolenia jest przestępstwem. Jednak druga kwestia jest znacznie bardziej niepokojąca, a jest nią zdrowie.

Pisząc tekst o powikłaniach poszczepionkowych (teraz widzę) zapomniałem wspomnieć o jednej z przyczyn ich występowania. Nic straconego, nadrobię to teraz. Mowa o niewłaściwym przechowywaniu.

Każdy preparat ma ustalone warunki zewnętrzne, których dotrzymanie gwarantuje jego działanie i skuteczność. Nie inaczej jest ze szczepionkami. Przykładowo, interesujące nas szczepionki pandemiczne (wszystkie trzy) wymagają przechowywania w lodówce, w temp. od 2 do 8 stopni Celsjusza. Co istotne, Calvepan w temp. pokojowej „zachowuje stabilność chemiczną i fizyczną do 3 godzin„, zaś Pandemrix, po zmieszaniu wykazuje trwałość przez 24godziny. W przypadku Focetrii brak jest tego typu informacji, jednak można domniemywać*, że także należy ją zużyć po otwarciu.

Oprócz wymogu odpowiedniej temperatury, szczepionki „nie lubią” światła.

Teraz, znając już te dane, można się zastanowić, czy szczepionka kupiona na allegro (ale nie tylko, bo dotyczy to każdego innego niepewnego źródła) byłaby bezpieczna?

1) czy mamy gwarancję, że osoba ją oferująca przechowuje ją we właściwy sposób?

2) czy mamy gwarancję, że szczepionka w czasie transportu z Francji do Polski była przechowywana we właściwy sposób?

3) czy mamy gwarancję, że przesyłka będzie transportowana we właściwy sposób po Polsce? (sprzedawca na allegro proponował… przesyłkę pobraniową Poczty Polskiej)

I tak dalej, i tym podobne.

Istnieje jeszcze trzecia strona – etyki sprzedającego. To jednak temat na całą oddzielną rozprawkę, na jakimś blogu o profilu etyczno-filozoficzno-psychologicznym :)

Oczywiście, istnieje szansa, że nic by się preparatowi nie stało, nie straciłby właściwości i zadziałał właściwie. Ja jednak bym nie zaryzykował. A Ty?

=======================================

* – z pewnością domniemanie takie jest bezpieczniejsze(o ile zachowane są inne warunki) niż postawa „nie napisali, czyli może stać tydzień, nic jej się nie stanie, a ja się w tym czasie namyślę”.

Reklamy
  1. Anton
    16 listopada 2009 o 14:37

    Co może być skutkiem niewłaściwego przechowywania?
    Mniejsza skuteczność?
    Większa szansa na powikłania?

    • 16 listopada 2009 o 14:49

      Mniejsza, lub nawet zerowa skuteczność, rozmaite powikłania… ;)

  2. Ejczbibi
    17 listopada 2009 o 0:58

    W życiu bym nie zaryzykował. A jakie masz stanowisko względem tych szczepionek, co to ponoć też negocjujemy, które nie mają atestu unijnego, a tylko lokalne?

    • 17 listopada 2009 o 14:40

      Najpierw chciałbym mieć informacje, co to za szczepionki, co one w sobie mają, czy są kompletnie nowe, czy na bazie szczepionek modelowych itp. itd….

  3. Paweł Stradowski
    11 grudnia 2009 o 22:52

    Lecę właśnie do Francji i może udałoby mi się kupić szczepionkę w aptece. Zakładając, że przewiozę ją w termosie z lodem, jak mógłbym zaszczepić się w Polsce?

    • 12 grudnia 2009 o 1:21

      A dlaczego w Polsce, a nie na miejscu?

      Termos z lodem to zresztą też nie najlepszy pomysł – temperatura zalecana to od 2 do 8 stopni…

  1. No trackbacks yet.
Możliwość komentowania jest wyłączona.
%d blogerów lubi to: