Strona główna > bakterie, Inne, zdrowie > Co ma wspólnego niebieski ser z chorobami?

Co ma wspólnego niebieski ser z chorobami?

29 Lipiec 2010

Jakiś czas temu już Europę obiegły informacje o niecodziennych właściwościach pewnej partii sera mozzarella: miał on bowiem po otworzeniu opakowania błyskawicznie zmieniać swój kolor na niebieski. Sprawczynią całego zamieszania okazała się być pewna bakteria: Pseudomonas.


Od razu się przyznaję, tym razem pójdę na skróty: nie opublikuję tu swoich wypocin, ale odwołam się do świetnego opracowania tematu przygotowanego przez Sporothrix, która skupiła się na tym, co i nas interesuje – konkretnej odmianie tej bakterii, powodującej zdecydowanie nieprzyjemne kondycje zdrowotne.

Ogólnie

Pseudomonas aeruginosa (pałeczka ropy błękitnej) jest Gram-ujemną, tlenową bakterią, ruchliwą, powszechnie występującą w środowisku – w wodzie (pływa szybko i żwawo), na ziemi, na powierzchni roślin. Znajdowano ją także (w niewielkim procencie) na skórze zdrowych osób, a także izolowano z gardła oraz kału osób niehospitalizowanych. Badania pokazały też, że kolonizacja tym drobnoustrojem pacjentów hospitalizowanych zachodzi w ciągu 72 godzin od przyjęcia do szpitala.

Bardziej szczegółowo

Cechami charakteryzująymi P. aeruginosa są m.in. niezdolność do fermentowania laktozy, dodatnia reakcja oksydazowa, dość ładny, kwiatowy albo owocowy zapach (mówi się czasem o zapachu jaśminu bądź miodu) oraz wytwarzanie barwników o najrozmaitszych kolorach, widocznych zresztą w świetle widzialnym, jak i w ultrafiolecie. Najważniejsza jest piocyjanina – niebiesko-zielony barwnik, produkowany przez wiele szczepów P. aeruginosa, jeden z czynników zjadliwości drobnoustroju, odgrywający rolę w metabolizmie żelaza, i obserwowany często w zakażonych przez bakterię ranach (kolorek wypisz-wymaluj jak tej mozzarelli).

Czy się zarazisz?

Pseudomonas aeruginosa jest drobnoustrojem oportunistycznym, co oznacza, że aby mógł spowodować zakażenie, organizm człowieka powinien być w jakimś stopniu osłabiony. Prawie nigdy nie zakaża zdrowych, nienaruszonych tkanek; z drugiej strony – praktycznie nie da się znaleźć rejonu w organizmie ludzkim, którego bakteria ta nie zaatakuje, jeśli tylko układ immunologiczny jej na to pozwoli. Niemal co drugi, zakażony P. aeruginosa, pacjent z nowotworem, oparzeniami czy mukowiscydozą – umiera.

Drobnoustrój może bytować niemal wszędzie. Ma bardzo małe wymagania pokarmowe, to on jest tą bakterią, o której powiada się, że rośnie w wodzie destylowanej. Podobno jest w stanie przeżyć nawet w oleju napędowym i paliwie do silników odrzutowych. Nie przeszkadzają mu także różne chemiczne związki dezynfekujące czy antyseptyczne – jest na nie oporny. W związku z tym kolonizuje wszystko, co tylko się da.

Odporna…

P. aeruginosa jest bakterią oporną na bardzo wiele antybiotyków. Dysponuje najróżniejszymi mechanizmami oporności: enzymami, ograniczeniem przepuszczalności błon czy możliwością wypompowania leku z komórki.Terapia pacjentów z zakażeniami spowodowanymi przez P. aeruginosa bywa więc trudna, istnieje niewiele skutecznych antybiotyków. Dramatyczna sytuacja występuje u pacjentów z mukowiscydozą, często zakażonych tak opornymi szczepami, że pomoc im jest zupełnie niemożliwa.

I niebezpieczna.

A jakie zakażenia powoduje Pseudomonas aeruginosa? Zapalenie mięśnia sercowego u narkomanów przyjmujących narkotyki dożylnie; drobnoustrój może zakażać także zastawki. Zapalenie płuc u osób z współistniejącymi chorobami dolnego układu odechowego. Dobrze opisane jest zjawisko związku mukowiscydozy i zakażenia P. aeruginosa – niezwykle ciężkie do zwalczenia.Zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych i ropień mózgu – bakteria dostaje się do OUN przez uszkodzenie tkanek albo z innego, czasem odległego, źródła zakażenia (np. z układu moczowego) przez krew. Zakażenia ucha, wliczając w to tzw. ucho pływaka, czyli infekcję ucha zewnętrznego (na ogół jest to związane z maceracją¹ czy uszkodzeniem tkanek).Infekcje oka, zwłaszcza zapalenie rogówki, które dzięki aktywności enzymów bakteryjnych, może prowadzić nawet do utraty oka. Zakażenia kości i stawów, częste u narkomanów przyjmujących narkotyki dożylnie. Zakażenia układu moczowego – P. aeruginosa jest trzecią co do częstości bakterią powodującą 12% wszystkich takich infekcji w szpitalach. Zakażenia każdej części układu pokarmowego, od góry do dołu. Oraz najróżniejsze zakażenia skóry i ran, częste u pacjentów po oparzeniach, uszkodzeniach tkanek, a zwłaszcza w miejscach wilgotnych, takich jak uszy u pływaków, czy palce u nóg u sportowców. A czasem, będąc zupełnie zdrowym, wystarczy wykąpać się w zakażonej wodzie, żeby zaobserwować u siebie swędzącą wysypkę, czyli tzw. hot tub folliculitis.

Tyle mojego bezczelnego zrzynania; po cały wpis (warto – znacznie więcej i szczegółowiej niż w tym krótkim wypisie) zapraszam tutaj: http://sporothrix.wordpress.com/2010/06/27/to-tylko-pseudomonas/.

=============

¹ – maceracja – nie ma sensu, żebym pisał własną definicję, skoro na wiki jest to ładnie wytłumaczone:

proces uszkodzenia powierzchownych warstw skóry przez szkodliwe działanie przez dłuższy czas środowiska wodnego bądź wilgoci. Powierzchowne warstwy skóry ulegają maceracji na przykład w przypadku stosowania opatrunków gipsowych.

=============

Ps. A dzisiaj przeczytałem takie cuś:

We Włoszech nie minął jeszcze skandal z niebieską mozzarellą, gdy do handlu trafił czerwono-różowy ser ricotta. W związku ze znalezieniem tego sera na Sardynii, rozpoczęły się masowe kontrole.

źródło

Ciekaw jestem, co to tym razem – czyżby znów pseudomonas?

Advertisements
%d bloggers like this: