Archiwum

Posts Tagged ‘epidemia’

Była grypa świńska, była grypa kozia… a teraz „Grypa NDM-1”?

13 sierpnia 2010 Komentarze wyłączone

A wygląda na to, że media – siłą rzeczy w sezonie ogórkowym nieco się nudzące – znalazły wdzięczny obiekt, na którym można ładnie posiać nieco paniki.

Jeszcze niedawno czytałem info o nowym zagrożeniu dla Europy, które może wręcz sprowadzić rodzaj ludzki na krawędź zagłady. Przeczuwałem wtedy, że tak łatwo temat nie zostanie odpuszczony i proszę: nie myliłem się…

Czytaj dalej…

Reklamy

Outbreak: The anatomy of a plague – trailer

7 sierpnia 2010 1 komentarz

W roku 1980 ospa prawdziwa została uznana przez Światową Organizację Zdrowia pierwszą, całkowicie eradykowaną chorobą. Jednak czy na pewno? A co, jeśli gdzieś…?

Czytaj dalej…

Kozia grypa – co znowu, do diabła?

11 grudnia 2009 Komentarze wyłączone

Była już grypa ptasia, świńska, ludzka (a właściwie są nadal). Czyżby teraz czekała nas kolejna pandemia, tym razem koziej grypy? Sądząc po pierwszych artykułach w mediach polskich chyba tak… Ale, czy aby na pewno?

Czytaj dalej…

„Mogą cię zaszczepić. Przymusowo. Tak mówi ustawa!” – by Grypa666. Komentarz

4 grudnia 2009 11 Komentarzy

Wczoraj (3 grudnia) na skądinąd znanym nam blogu Grypa666 pojawił się tekst o groźnie brzmiącym tytule: „Mogą cię zaszczepić. Przymusowo. Tak mówi ustawa!„. Moim prywatnym zdaniem cały ten tekst jest jedną wielką manipulacją. Czemu?

Czytaj dalej…

Dżuma na Ukrainie: fakt czy plotka? Przegląd…

4 listopada 2009 6 Komentarzy

Kontynuujemy temat, który wzbudza wielkie zainteresowanie, a który rozpocząłem wczoraj wpisem „Dżuma na Ukrainie: fakt, czy plotka?„.

Czytaj dalej…

Czy to grypa, czy może… dżuma?

2 listopada 2009 Komentarze wyłączone

I kolejny krótki post, w którym opowiem, jak brak informacji może przyczynić się do chaosu i paniki…

Czytaj dalej…

Polski Plan Pandemiczny, część 1; part 1/3

6 października 2009 3 Komentarze

Wiem wiem. Miał być tekst na temat IHR, jednakże nie jestem w stanie go przygotować w chwili obecnej głównie ze względu na fakt, że wymaga on najpierw dokładnego przetłumaczenia dokumentu z j. angielskiego na polski tak, aby nikt potem nie mógł mi zarzucić braku rzetelności. A na to niestety nie mam w chwili obecnej czasu :(

W zamian dostajecie jednak pierwszą część omówienia PPP, czyli Polskiego Planu Pandemicznego.

Uwaga: uprzedzam z góry, że wpis jest nudny, znajduje się w nim wiele analiz pojedynczych zdań i odwołań do PPP.

Czytaj dalej…